Losowo wybrane dowcipy
Przychodzi Jaś do domu i mówi: - Mamo, wszystkie dzieci się ze mnie śmieją, że śmierdzę trupem... - Mamo... - ... - Mamo! - ... - No Mamo!!! ... [cały ->]
Sąsiadki rozmawiają na temat Zenka: -To bardzo pobożny człowiek... -Skąd to pani wie? -Nigdy nie przeklina i nie bije żony w niedzielę i święta... [cały ->]
- Tato, znalazłem babcię - Tyle razy Ci mówiłem durniu, żebyś nie kopał dołków w ogródku!... [cały ->]
Policjant zatrzymuje fiata 126p, który jechał z prędkością 160 kilometrów na godzinę. Z samochodu wychodzą: długowłosy facet ubrany w skórę oraz wielki mamut. - Ty, metalowiec! Czy wiesz, że jechałeś z tym swoim owłosionym słoniem 160 kilometrów na... [cały ->]
Doktor Frankenstein wchodzi do pokoju swego potwora, prowadząc ze sobą obrzydliwą czarownicę i mówi: - Tak jak chciałeś, przyprowadziłem ci narzeczoną. Może nie jest zbyt urodziwa, ale jest jedyną kobietą, która na widok twojego zdjęcia nie zemdlała... [cały ->]
W parku: - Jasiu, zobacz, pająk je biedronkę. - A co to jest "dronka", mamusiu?... [cały ->]
Konkurs skoków narciarskich: Powtórka skoku Małysza. Blondynka mówi do blondynki: - Patrz może teraz poleci dalej! - No coś Ty! Od razu widać, że niżej leci!... [cały ->]
Najpierw kolacja, potem kopulacja... [cały ->]
Jak powiększyć o 200 procent pojemność dysku twardego? -To bardzo proste, wystarczy skasować Windows.... [cały ->]
Przychodzi baba do lekarza i mówi: - Panie doktorze, z moim mężem coś nie w porządku. Ubzdurał sobie, że jest śnieżnym bałwanem. Stoi na podwórku z garnkiem na głowie, z miotłą w ręku. - Proszę go do mnie przyprowadzić. Po godzinie baba wraca i... [cały ->]
- Tato daj mi tysiąc złotych! - Na co? - Idę na mszę i potrzebuję na napiwek dla księdza!... [cały ->]
Jasio mówi do Małgosi: -Kiedy dorosnę, zostanę kosmonautą i polecę na Słońce. -Jasiu, przecież tam jest za gorąco! -To polecę w nocy!... [cały ->]
Kosmonauta pyta drugiego kosmonautę: -Jakie jest twoje hobby? -Kosmitki. -A co na to twoja żona? -Ona nie interesuje się tym, co ja robię w kosmosie... [cały ->]
Na przyjęciu chłopak pyta blondynkę: - Czy mogę cię prosić do walca? - Zgłupiałeś? To już nie miałeś czym przyjechać?... [cały ->]
Okulista przez kilkanaście minut próbuje dobrać odpowiednie oprawki okularów staruszce. -Szanowana pani, dobranie odpowiednich oprawek nie jest takie łatwe... -Z pewnością. Zwłaszcza, że to mają być okulary dla mojego męża!... [cały ->]